Chronologicznie

 

Wyniki 17-tej kolejki I ligi męskiej 6-7.03.2010

ASPR Zawadzkie- Bochnia     38:30

Gwardia Opole- AZS Biała P. 32:24

MTS Chrzanów- ChKS Łódź   33:29

Radom - Siódemka Legnica  28:32

Końskie- Olimpia Piekary       37:35

Sandomierz- Stal Mielec         28:39        

 

Komentarze


Remis OSiRu w końcówce PDF Drukuj Email
Wpisany przez Autor kopii   
niedziela, 07 marca 2010 18:47

logo_osir

Tekst pochodzi ze strony www.wielkopolskisport.pl za zgodą autora M. Juskowiaka

Jeszcze 40 sekund 6.03.2010r przed końcem II ligowego spotkania OSiRu Komprachcice z faworyzowanym Arotem Leszno prowadzili goście. Najlepszy snajper Arotu (w meczu zdobył 11 bramek) wykonywał rzut karny. Przy stanie 27:28 Marcin Tórz nie trafił, a gospodarze zagrali szybką kontrę. Pierwszy rzut bramkarz Arotu obronił, ale piłka po jego odbiciu poleciała na lewą stronę, gdzie był tam jeden z graczy Komprachcic, który na pięć sekund przed końcem zdobył bramkę. Radość podopiecznych Mirosława Nawrockiego była ogromna.

Mecz przy ulicy Szkolnej sędziowały dwie panie i decyzjami nie skrzywdziły żadnej z drużyn.

Goście przez znaczną część meczu prowadzili różnicą czterech-pięciu bramek. - Był to mecz z gatunku tych, które powinniśmy wygrać powiedział trener Arotu Ryszard Kmiecik.

Nieplanowany remis nie oznacza dla jego podopiecznych tragedii, ponieważ najgroźniejszy rywal ŚKPR Świdnica przegrał na własnym parkiecie w Wolsztyniakiem. Arot ciągle ma szanse na drugie miejsce w tabeli, gwarantujące udział w barażach o I ligę.

(przyp. Autor kopii) Wynik z Komprachcic potwierdza, że OSiR w tym sezonie mimo osłabień w składzie, jest najlepszą opolską drużyną w grupie I drugiej ligi. 

OSiR Komprachcice - Arot Astromal Leszno 28:28 (13:15)

Poprawiony: niedziela, 07 marca 2010 23:25
 
Zaproszenie do Dobrzenia PDF Drukuj
Wpisany przez Kibic   
wtorek, 16 lutego 2010 19:15

Tor_Olimpia Już 20 lutego kibice kobiecej piłki ręcznej zobaczą mecz II ligi Tor Dobrzeń Wielki-Olimpia Nowy Sącz. Początek godz. 17.00. Udało się w ostatniej chwili uniknąć nakładania się meczu Toru oraz Otmętu. Mecz Otmętu z Gościbią został przełożony na inny termin. Mimo startu tylko sześciu drużyn w grupie IV drugiej ligi zapowiadało się, że 20 lutego oba nasze kluby zagrają u siebie w tym samym czasie.

Jednak na szczęście dla kibiców mecz Otmętu przełożono. Oba kluby tym samym wzięły przykład z uzgodnień Gwardii Opole, Kolejarza i Oderki aby mecze nie rozgrywać w tym samym dniu. Niestety ale w I lidze męskiej grupy I gdzie występuje ASPR Zawadzkie i Gwardia zdaża się,  że można kibicować w hali tylko jednej drużynie.

Polaryzacja kibiców przy słabej frekwencji może nie ma znaczenia, jednak jeżeli można to terminarz meczu warto zróżnicować. Jeszcze dwa sezony temu zespół z Jarosławia, który awansował do I ligi rozegrał ze względów oszczędnoścowych mecz w sobotę i niedzielę z obu naszymi klubami. Oby w tym sezonie także można było umożliwić innym klubom pobyt na Opolszczyźnie i rozegranie meczu w sobotę i w niedzielę.

 

 

Poprawiony: sobota, 20 lutego 2010 00:03
 
Upadek Warszawianki PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kibic   
czwartek, 01 października 2009 02:08

Poniżej publikujemy apel kibiców ze stolicy, którzy nie mogą do teraz pogodzić się z upadkiem Warszawianki, klubu zasłużonego w wychowywaniu grup młodzieżowych.

Protest kibiców Warszawianki

Pomimo, iż na nic nie mamy wpływu i nic już nie zmienimy, wyrażamy swoją dezaprobetę wobec działań prezesa naszego klubu, a także obojętności środowiska wobec upadku piłki ręcznej w Klubie Sportowym Warszawianka! Z przykrościa patrzyliśmy na rozwój wydarzeń wokół naszego klubu. Wątpliwe zainteresowanie tematem wykazały media oraz Związek Piłki Ręcznej. który ograniczył się jedynie do wyegzekwowania swoich należności! Zdolnej grupie młodzieży odebrano przyjemność z uprawiania ukochanego sportu, w rodzinnym mieście i klubie, którego byli wychowankami i któremu całkowicie się poświęcili! W zamian nie dostając prawie nic!


Jako to możliwe że inni prezesi potrafią utrzymać kluby w takich miastach jak Dzierżoniów, Kościerzyna, Wolsztyn, Gryfino czy Tczew? Czy w tych miastach są większe możliwości niż w Warszawie?! Czy to nie absurd?! Tylko że nasz prezes nic nie zrobił aby znaleźć sponsora mogącego pomóc w finansowaniu klubu! A jak się nie szuka to się nie znajdzie! Prezes żerował tylko na dofinansowaniu klubu z miejskiej kasy, z której to nawet zawodnicy swoje marne wynagrodzenia otrzymywali z dużym opóźnieniem!

Drużyna, która zajęła trzecie miejsce w zeszłym sezonie rozpadła się! Zmarnowano ogromny potencjał! Większość chłopaków chcąc dokończyć studia w Warszawie, przeniosła się do drugoligowej drużyny Politechniki. Pojedyncze osoby znalazły sobie kluby w Polsce!

Kibice Warszawianki nie znajdą sobie innego klubu!...

Poprawiony: sobota, 05 grudnia 2009 09:25
 
Bez badań walkower PDF Drukuj Email
Wpisany przez Redaktor   
poniedziałek, 21 września 2009 01:23

Szczypiorniści Wolsztyniaka Wolsztyn nie odnieśli pierwszego zwycięstwa na inaugurację drugoligowych zmagań (grupy 1 gdzie grają nasze zespoły- przyp. Redaktor). Nie wyszli nawet na parkiet w Oleśnicy, bo nie dopuścił do tego sędzia. Ekipa z Wolsztyna nie miała bowiem badań  lekarskich.

Nie jest przesądzone, że Wolsztyniak zostanie ukarany walkowerem za dzisiejszy mecz z Pogonią Oleśnica TWIERDZĄ DZIENNIKARZE wielkopolskisport.pl . Sytuacja z badaniami lekarskimi jest bowiem dość zawiła. - W ekstraklasie i pierwszej lidze nie trzeba ich mieć, w drugiej lidze 10 dni temu ponoć wszedł w życie taki przepis, że zawodnicy muszą mieć te badania. Tylko że nie ma o nich słowa w Regulaminie Rozgrywek, a ten przestudiowałem dość dokładnie - mówi trener Wolsztyniaka Wojciech Hanyż. Przypomnijmy - Wolsztyniak to spadkowicz z pierwszej ligi, tam nie obowiązywały go podobne przepisy. - Nic nie wiedzieliśmy o tym, że powinniśmy mieć te badania - mówi Hanyż.

Dla ciekawości na naszej stronie ozpr.opole.pl znajduje się wzmianka na temat obowiązkowego okazywania badań przed meczem także dla II ligi (przyp. Redaktor) Zobacz wytyczne ZPRP

Drugoligowe rozgrywki organizuje Dolnośląski Związek Piłki Ręcznej. - Podobno działacze tego związku wysyłali tę informację pocztą elekroniczną. Pytałem naszych działaczy - zarzekają się, że nic takiego nie dostali. W Oleśnicy był wiceprezes DZPR, który powiedział mi, że powinniśmy sami o tym wiedzieć. Ale skąd? To związek ma obowiązek poinformowania nas o nowych przepisach, których nie ujął w Regulaminie Rozgrywek - twierdzi Hanyż.

Poprawiony: sobota, 05 grudnia 2009 09:22
 
1 bramka Gwardii po przerwie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Kibic   
niedziela, 25 stycznia 2009 18:41
W rozegranym 24.01.2009r meczu I ligii męskiej grupy B padł swoisty rekord bezsilności Gwardii Opole, która zdobyła tylko jedną bramkę po przerwie w przegranym meczu z Chrzanowem. Poniżej relacja z witryny zespołu gospodarzy, świadcząca o zdziwieniu nawet miejscowych kibiców i graczy, że zwycięstwo dobrą obroną przyjdzie tak łatwo.
Poprawiony: sobota, 05 grudnia 2009 09:25
 


Opinie
 

Losowe tytuły

Reklama