Gwardia Opole deklasuje kolejnego rywala

LasonPo pięciu meczach w I lidze piłki ręcznej mężczyzn opolska Gwardia wypełnia założony cel i wygrywa wszystkie mecze. Gwardia logo new11.10 do Opola przyjechała drużyna Siódemki Legnica, w której szeregach występują czterej zawodnicy z przeszłością w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jednak licznie zgromadzeni opolscy kibice zobaczyli różnicę klasy i koncertową grę Remigiusza Lasonia (na zdjęciu w koszulce z Superligi), i Adama Malchera (także w stroju z ubiegłego sezonu) przez okres przebywania tych graczy na boisku. Gdy dołożymy do tego dobrą grę opolan w defensywie nie dziwi pogrom Siódemki aż 35:16. W hali im. J.Klempela gwardziści pozbawili złudzeń gości już przed przerwą, by w sumie wliczając 10 minut drugiej części nie stracić bramki przez 20 minut ! Dobrą grę zaprezentowali wszyscy gracze z Opola, grając zwykle w duetach (dawni gracze z Zabrza, Piotrkowa oraz zagraniczny zaciąg). Adam MalcherOzdobą meczu były dwie bramki gospodarzy: "po wrzutce ze skrzydła na koło" oraz Kamila Mokrzkiego z wyskoku z miejsca. Klasą dla siebie był Remigiusz Lasoń, który także grał w defensywie. Adam Malcher potrafił pod rząd obronić rzuty legniczan. Mecz sędziowały bardzo dobrze panie i należy pochwalić oba zespoły, że potrafiły poznać sposób interpretacji przepisów. Wynik mógł być jeszcze wyższy jednak przy pewnej wygranej gwardziści momentami zwalniali grę oraz trener Rafał Kuptel wymieniał skład, dając odpocząć najskuteczniejszym graczom.

Na tym etapie rozgrywek nie ma zespołu w I lidze, który jest w stanie przeciwstawić się atutom opolan. Dobra szczelna obrona, doskonałe skrzydła, koło czyli w praktyce kompletny zespół, który szerokim składem pokonuje rywala.

Przy braku kontuzji i koncentracji oraz wytrzymałości kondycyjnej opolanie powinni wygrywać mecze seryjnie, myślami będąc zawsze przy spostrzeżeniu, że poziom Superligi jest o klasę wyższy. Ale do awansu jeszcze droga daleka. W przypadku uzyskania bezpiecznej różnicy punktowej nad rywalami łatwiej realizować taktykę zgrania zespołu oraz testowania młodych graczy. Adam Malcher pokazuje, że trener reprezentacji powinien o nim pamiętać.

Mecz liderów w Opolu 11.10.2014

PE Gwardialogom11 października 2014 r w sobotę, opolską Gwardię czeka w I lidze być może największe wyzwanie tej rundy, pojedynek z zajmującą drugie miejsce w tabeli drużyną Siódemki Legnica. Goście po jedynej przegranej w Tarnowie (mimo prowadzenia do przerwy 13:16), zanotowali cenne wygrane i wyraźnie się rozkręcają. O sile zespołu trenowanego przez Piotra Będzikowskiego, decydują doświadczeni gracze tacy jak: Czuwara, Piwko, Wita, Makowiejew czy Kozłowski.

Gwardia w ZawierciuOpolanie dotychczas radzili sobie z rolą faworyta bardzo dobrze i wygrali wszystkie mecze, choć trener Rafał Kuptel ma powody do przemyśleń, aby uniknąć przestojów lub dekoncentracji. Mecz w hali im. J.Klempela w sobotę o godzinie 18.00. W tydzień po rozegraniu meczu z przeciwnikiem opolan, spotka się w Legnicy, Olimp Grodków.

Natomiast równolegle do meczu liderów, w tą samą sobotę Olimp Grodków podejmować będzie Viret Zawiercie. Ewentualne wygrane Grodkowa pomogą Gwardii w powiększeniu przewagi punktowej w tabeli nad najgroźniejszymi przeciwnikami. Kibice żeńskich drużyn będą mieli nie lada gratkę, gdyż 11.10.2014 g. 18.00 w hali w Dobrzeniu (zmiana gospodarza) dojdzie do DERBOWEGO meczu w II lidze Otmęt Krapkowice -Tor Dobrzeń

Jun. mł Gwardii na turnieju Spartacus Cup

gwardiaopoleXIII Winobraniowy Festiwal Piłki Ręcznej w kat. Junior i junior młodszy "Spartakus Cup" rozegrany został w dniach 12-14 września br. w Zielonej Górze. Gwardia Opole wystawiła dwa zespły w juniorach młodszych: Gwardia I rocznik 1998 (trener Maciej Haupa) i Gwardia II rocznik 1999-2000 (trener Radosław Gęsikowski). W kategorii tej wystartowało 10 zespołów podzielonych na dwie grupy. Gwardia II w eliminacjach wygrała trzy spotkania z ZEW Świebodzin 13:8, Siódemką Legnica 14:8, Zagłębiem Lubin 14:10, przegrywając z CKS Szczecin 9:10, ale lepszym stosunkiem bramek zajęła pierwsze miejsce w grupie i w finale spotkała się z ChKS Łódź, zwycięzcą drugiej grupy eliminacyjnej. Ich przeciwnicy – starsi o rok nie dali im szansy wygrywając wysoko 6:20. Zajęcie drugiego miejsca, w nieźle obsadzonym turnieju grając głównie przeciwko starszym o rok zawodnikom jest optymistycznym prognostykiem przed kolejnymi spotkaniami naszych młodych gwardzistów, którzy w październiku rozpoczynają mecze w lidze wojewódzkiej. Bardzo dobrze spisywali się nasi chłopcy w grze obronnej, kierowanej przez Kubę Wilczka, a obaj bramkarze spisali się na medal, zresztą Paweł Fiuk (rocznik 2000) wybrany został najlepszym bramkarzem turnieju. Najlepszym i najskuteczniejszym zawodnikiem naszej drużyny był rozgrywający Grzegorz Okos (21 bramek). W fianłowym meczu nie wystąpił kontuzjowany Marcin Krukowski (10 bramek). Cała drużyna bez wyjątku, wraz z trenerem zasłużyła na słowa uznania.

Czytaj więcej: Jun. mł Gwardii na turnieju Spartacus Cup