logo uks olimp grodkow28 kwietnia br. seniorzy Olimpu Grodków zmierzyli się w hali im. Z.Zielonki z zespolem z Końskich. Ze względu na dotychczasową czarną serię porażek i sytuację w tabeli, minimalna wygrana u siebie 23:22 pozwala liczyć na utrzymanie pozycji barażowej w I lidze grupy B.Piech MichalJak doszło do przełamania i wygranej z wyżej notowanym zespołem KSSPR ? Pierwszy kwadrans to wyrównane spotkanie ze skuteczną obroną z obu stron. Przy stanie 6:6 Olimp po celnym rzucie Bogumiła Barana w 17-tej minucie starał się odskoczyć od rywala jednak pięć minut przed przerwą był remis 10:10. Końcówka pierwszej odsłony to seria trafień Michała Piecha, Tomasza Biernata i Sebastiana Kolanki, przy braku odpowiedzi ze strony Konskich. Sędziowie, bracia Christ kończyli pierwszą połowę przy wyniku 14:10.

Dotychczas Grodków miał słabszą drugą połowę ale podopieczni Piotra Mieszkowskiego i Andrzeja Banka utrzymywali przewagę aż do 49 minuty gry. W tym czasie Michał Piech bezblędnie egzekwował rzuty karne i gospodarze grali dobrze w obronie. Gdy w 50 minucie faworyzowani goście za sprawą Patryka Masztalerza wyszli na jednobramkowe prowadzenie kibice zgromadzeni w hali przy ulicy Sienkiewicza zaczęli niepokoić się o końcowy wynik. Na domiar złego w 53 minucie było już 20:22, gdyż goście wykorzystali grę w przewadze. 

O zwycięstwie Olimpu zadecydowała kapitalne ostatnie pięć minut spotkania. Gdy po faulu na ławkę kar wykluczony został zawodnik Końskich, Michał Piech z karnego zdobył kontaktową bramkę na 21:22, Łukasz Gradowski doprowadził do wyrównania a swoje siódme trafienie w meczu w ostatniej minucie zanotował Michał Piech, który po końcowym gwizdku znalazł się w objęciach kolegów. Olimp wygrał 23:22 bardzo ważny mecz, gdyż w dolnej części tabeli wszyscy zagrożeni spadkiem "coś ugrywali". Na pochwałę zasłużył cały zespół.

Do zakończenia sezonu pozostały dwa mecze w Chrzanowie i z Viretem u siebie ale Olimp powrócił do wygranych z niedużą ilością straconych bramek co napawa umiarkowanym optymizmem przed decydującymi o utrzymaniu pozycji barażowej meczami.

Dół ligowej tabeli: 11. KSZO - 20 pkt. 12. Olimp - 16 pkt. 13. Viret - 12 pkt. 14. Bochnia - 4 pkt. Do drugiej ligi spadają dwa ostatnie zespoły a miejsce 12-te jest barażowe (mecze z wygranymi z II ligi)

Gwardia logo newzprp logo24 kwietnia 2016 roku opolska Gwardia wyjazdową wygraną w Szczecinie miała zapewnić sobie utrzymanie w Superlidze. Wprawdzie do końca rundy play-out zostały opolanom do rozegrania jeszcze mecze ze Śląskiem i Mielcem (ma przewagę punktową nad Pogonią) ale ewentualny jeden punkt zdobyty w Szczecinie pozwalał na pozostanie w Superlidze i uniknięcie baraży. Sprawę utrzymania trzeba jeszcze odłożyć w czasie. Nie ma już marginesu blędu.

9 KS Gwardia Opole 26 11 1 14 666 688 23 29
10 Pogoń Szczecin 26 10 1 15 688 702 21 31
11 PGE Stal Mielec 26 6 0 20 667 789 12 40
12 WKS Śląsk Wrocław 26 2 0 24 594 831 4 48

Mecz w Szczecinie dobrze rozpoczęli goście, gdyż od początku objęli prowadzenie a w 12 minucie prowadzili 7:10 w tym cztery trafienia mial już Antoni Łangowski. Kibice w Szczecinie mogli obserwować rywalizację Łukasza Gieraka i zespołu opolskiego. W 17 minucie było 11:13 za sprawą gry Gieraka, który zaliczył reprezentacyjny występ w kadrze Duszenbajewa. Pomimo gry opolan w podwójnym osłabieniu opolanie nie pozwolili na zdobycie bramki kontaktowej a Mateusz Jankowski powiększył przewagę do 17:20 choć tuż przed przerwą Kniazeu zdobył 18 bramkę z karnego. Po przerwie szybko gospodarze wyrównali za sprawą Gieraka i Krysiaka a na PIERWSZE prowadzenie Walczak wyprowadził Pogoń w 34 minucie. Po chwili było 22:20 i czas wziął trener Rafał Kuptel. Kilkubramkową przewagę mieli portowcy tylko przez trzy minuty bo Rok Simić imponował skutecznością ze skrzydła.

Mecz się wyrównuje ale mnożą się błędy z obu stron. W 40 minucie jest 23:24 a przez kolejne kilka minut remis. Kwadrans przed końcem był na tablicy wynik 25:25. Potem po wykluczeniu Tarcijonasa oraz udanych interwencjach Tatara, gospodarze odskoczyli na 28:25 w 48 minucie i po raz drugi o czas dla gości poprosił trener Gwardii. Ostatnie 10 minut to usilne próby pokonania Tatara oraz udane interwencje Taletovića. Przy stanie 28:26 trener Szczecina instruuje zawodników jak utrzymać przewagę. Simić zdobywa bramkę kontaktową w 55 minucie. Tatar lepszy od Mokrzkiego. Przy stanie 30:28 obustronne wykluczenie, nerwy na ławce Gwardii (żółta kartka dla Kuptela) i do końca zostały tylko trzy minuty !  Faul ofensywny Zelića oraz Rumniaka i po ...meczu. Gierak bezlitosny dobija na 32:28 opolan. Mecz kończy się wynikiem 33:30. Trzeba wygrać dwa najbliższe mecze. W fazie zasadniczej bilans dwumeczu ze Szczecinem był także dla opolan niekorzystny.

Kolejka 27 (2016-04-30)
149    WKS Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin
150    PGE Stal Mielec - KS Gwardia Opole
Kolejka 28 (2016-05-07)
151    KS Gwardia Opole  - WKS Śląsk Wrocław
152    Pogoń Szczecin  - PGE Stal Mielec

Ambicje i plany gwardzistów były przed sezonem większe, gdyż zakładały awans do pierwszej ósemki a następnie walkę o miejsce 5-6 w play-off jednak na drodze do osiągnięcia zamierzeń stanęło Zagłębie Lubin, które wygrało decydujący mecz w Opolu.

Lubinianie zajęli ostatecznie siódme miejsce. Na postawę w walce o play-off i przebieg drugiej rundy rozgrywek sezonu 2015-16 niewątpliwie znaczenie miały kłopoty finansowe Gwardii oraz przez krótką chwilę brak możliwości treningu w hali przy ulicy Kowalskiej. Władze Komprachcic oraz działacze OSiRu wyszli naprzeciw kłopotom opolskiego klubu ale sytucję uratowały władze miejskie Opola przyznając dotację na dokończenie rozgrywek.

Gwardia seniorzy 2015 16Mecze w play-out to rywalizacja opolan z Pogonią Szczecin, gdyż po kłopotach finansowych i ubytkach kadrowych Śląsk Wrocław grał juniorami a Stal Mielec zbyt późno skompletowała skład i drużyny te okazały się szybko spadkowiczami. Wydawało się, że wygramy w Szczecinie ale przeciwnik okazal się lepszy zwłaszcza w drugiej odsłonie. Po wygranych kolejnych meczach opolanie nie będą musieli uczestniczyć w barażach.

 

logo aspr zawadzkiezprp logoJuniorzy młodsi ASPR Zawadzkie - Mistrz województwa oraz Olimp Grodków, brali udział w turniejach 1/8 Finałów Mistrzostw Polski. Drużyna z Zawadzkiego była bliższa awansu, gdyż w drugim dniu turnieju grupy G rozegranym w Ostrowie rozgromiła ekipę z Grudziądza 38:14. Jednak w ostatnim dniu na przeszkodzie stanął faworyt grupy, gospodarz Ostrovia, która do tego momentu nie przegrała meczu. Gospodarze chcieli wygrać aby być ponownie organizatorem turnieju ćwierćfinałowego (przywilej ekipy z I miejsca) i niestety łatwo wygrali 37:29 (17:15)

ASPR Zawadzkie - MTS II Kwidzyn 27:35 (15:18) , KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski I - MKS Grudziądz 31:16 (14:8)

MKS Grudziądz - ASPR Zawadzkie 14:38 (11:16) , Ostrovia Ostrów Wielkopolski I - MTS II Kwidzyn 39:19 (21:8) 
Tabela gr. G po drugim dniu: Ostrovia - 4 pkt, ASPR Zawadzkie - 2pkt +16 bramki, Kwidzyn - 2 pkt -2 bramki, Grudządz - 0 pkt
ASPR grało w meczu o awans z Ostrovią a Kwidzyn z Grudziądzem. Fot. ASPR

logo uks olimp grodkowW grupie A w Mielcu w nieco okrojonym składzie Olimp Grodków nie dał rady pokonać rywali w meczach o wyjście z grupy.

Stal Mielec - Olimp Grodków 36-25 ( 16-11),  UKS Krakowiak 85 Kraków - UKS Victoria I Tomaszów Mazowiecki 31:27 (18:13)

W drugim dniu mecz z faworytem UKS Olimp Grodków - UKS Krakowiak 85 Kraków 24:32 (12:17) , Stal Mielec - UKS Victoria I Tomaszów Mazowiecki 29:28 (14:13)
Tabela gr. A po drugim dniu: Krakowiak - 4 pkt AWANS, Mielec - 4 pkt AWANS, Olimp 0 pkt, Tomaszów - 0 pkt
W niedzielę w meczu pocieszenia z Tomaszowem grodkowianie zaprezentowali się bardzo dobrze wygrywając 21:19 (10:10). Na ostatni mecz do Mielca, pomimo braku awansu, dojechało dwóch kluczowych zawodników (pierwszy bramkarz i środkowy). Dobra obrona i kontry to recepta na trzecie miejsce w turnieju. Może za rok się uda ?